niedziela, 9 października 2011

wow

2 dni melanżu pod rząd. Tańce do 3ciej , 4tej, o 5tej w łóżku. Mimo , że nie piłam, czuję się masakrycznie. Nogi odmawiają posłuszeństwa , nie wspominam już nawet od plecach.Weekend zaliczam do udanych !
A teraz pozwólcie , że dodam kilka fot, bo nawet pisanie wymaga ode mnie dużego poświęcenia.


na początku mój weekend zapowiadał się z puddingiem i kawą...:)

Tutaj mam dla was outfit z przed dwóch dni, enjoy! Jesień zawitała za oknami , nie można poddać się depresyjnym kolorom, więc zapodałam sobie konkretnie kolorowy strój.





Sweter: Second Hand oryginalnie z Color of Benetton, 27 zł
Spodenki: Prezent
Legginsy: Allegro , 9,90
Buty: Adidas, Allegro, 100 zł

a wy jakimi kolorami przywitaliście jesienne poranki, popołudnia i wieczory ?

7 komentarzy:

  1. Ja na szaro jak pogoda za oknem :P Twoja odwaga i awangarda w stylu ubierania rozwala! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny strój.. A paznokcie wymiatają.:DD

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie jesień zawitała, to moze jakiś konkurs :) ?

    OdpowiedzUsuń
  4. O widzę, że koleżanka z mojego miasta ; )

    Pogoda tutaj dobija ale wystarczy spojrzeć na Twoje stroje i się zapomina, że za oknem szara jesień ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. no właśnie, zawsze jak jesień to szare kolory...nie powinno być tak.
    masz świetne poczucie stylu i idealną figurę, we wszystkim wyglądasz świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Napiszesz w następnej notce jak zrobić takie pazury..?

    OdpowiedzUsuń