środa, 29 sierpnia 2012

NEW IN

Dawno nie było takiego posta. Przecen teraz pełno, nie można dać się zwariować :) Dlatego ja zazwyczaj wchodzę do trzech sklepów i na tym moje zakupy się kończą. Mam coś z sieciówek, lumpa i DISHYOU :) Ja, jak zwykle, kupiłam ubrania na jesień....czyli spodenki ;) Nie mogłam się oprzeć. Para 9,95 w New Yorkerze, miły materiał, normalne rozmiary i co lepsze wyglądam w nich naprawdę dobrze :) Ostatnio zrobiłam parę bransoletek, możecie je zobaczyć na facebooku Dishy :)
Złote koła, kiedyś nosiłam je non stop i jakoś przestałam. Wczoraj, po tym jak je dostałam w prezencie, mają swój come back.
Szary crop top, cudowny neonowy top i przepiękna spódniczka są łupami z lumpeksu za całe 10 zł wszystko. Zakupowe szaleństwo. Bardzo długo szukałam spodni na gumce ze streczem za w miarę normalną cenę. Znalazłam w Tesco za 49 zł. Normalna rozmiarówka bo weszłam w 40 bez żadnego problemu, a do tego są idealne na długość i świetne leżą. W normalnej sieciówce 40stka to prawie eMka. Polecam.
Znalazłam świetne buty, za super cenę, ale nadal polemizuję czy są mi one potrzebne do przeżycia czy nie...if u know what I mean ;)














A wy macie jakieś łupy przecenowe, którymi kolokwialnie mówiąc jaracie się ? 


XOXO

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

4

Nie pisałam przez te cztery dni, ponieważ chciałam aby poprzednia notka była na pierwszym miejscu troszkę dłużej. If u know what I mean :)
Poza tym wakacje teoretycznie się kończą, ja sama nie wiem od kiedy zaczynam pracę i szkołę. Ale chyba nie chcę o tym myśleć, ponieważ ten rok będzie hardcorem.









Spodnie: Second Hand / Buty: Deezee / Plecak: Second Hand + DIY / Naszyjnik: Allegro / Zegarek: Second Hand / Pasek: Second Hand


A jak zapowiada się wasz rok 2012/2013? :)


XOXO

czwartek, 23 sierpnia 2012

why?

Dlaczego my Polacy jesteśmy tak bardzo hermetyczni? Mamy wbite przez książki, telewizję, rodziców jakieś schematy i nie mamy ani grama odwagi aby je odrzucić. O co chodzi?
Czemu ludzie nie mogą być inni, oryginalni, mieć zaskakujące pasje i dzielić się nimi z ludźmi? Właśnie dlatego że nasze państwo jest szczelnie hermetyczne i zamknięte na nowości i szeroko pojętą "inność" która za granicami naszego państwa nie istnieje. Zacznijcie używać mózgu swojego a nie kolegi czy koleżanki. Otwórzcie się na nowości, na tą właśnie inność.
Nawet mi się nie chce za bardzo kontynuować tego tematu i jakoś specjalnie się rozwijać. To tylko dlatego że zmierzam się z szufladkowaniem i ocenianiem średnio 5 razy w tygodniu. Kiedyś mnie to przejmowało, i raniło w jakiś sposób, ale teraz wiem, że nie ma sensu walczyć z wiatrakami, które swoją drogą same siebie pogrążają. Ja wyznaję taką tezę, że słabi ludzie mówią o innych ludziach, no i że karma wraca.
Plus na pewno nie raz spotkaliście się z taką sytuacją: idziesz sobie ulicą sam/a (to ważne), a z na przeciwka idą dwie bądź trzy panienki i po prostu z Ciebie, kolokwialnie mówiąc, zieją. Czy ktoś mi jest w stanie to wytłumaczyć? Nigdy w życiu się tak nie zachowałam, no chyba że byłam w podstawówce i komuś właśnie wypadły dwie jedynki. Polsko ogarnij się i swoje dzieci. 

A tak poza tym, to planuję jakiegoś takiego czata na żywo czy coś, ale jeszcze nie wiem gdzie i jak. Macie jakieś propozycje: piszcie w komentarzach. :)






Czapka: Second Hand+ DIY / Bluza: DISHYOU / Legginsy: Second Hand / Reeboks / Naszyjnik: Hot Topic / Plecak: Second Hand+ DIY

XOXO

wtorek, 21 sierpnia 2012

Bluza + LOLA :)

Szybki pościk w końcu w klimacie ciuchów. Wracam po woli do siebie. Jak bardzo pkp jest w stanie zmęczyć człowiek? Odpowiedź brzmi: bardzo, tak bardzo, że do dzisiaj nie jestem w stanie się wyspać i wyprostować do końca. Na powrót dostałam najpiękniejszy w życiu bukiet. Cudo. 

Wracając do podróży, wakacje się kończą, a ja chciałabym gdzieś jeszcze pojechać, mimo różnych niedogodności związanych z dojazdami. Przypomniało mi się, że jeszcze w tamtym roku były bardzo tanie bilety ze Szczecina do Berlina (pkp). Czy ktoś z was orientuje się, czy nic się nie zmieniło? Jak tak, to proszę o jakieś info na ten temat... :)

Dzisiaj odwiedziliśmy Kołobrzeg. Uwielbiam to miasto i jego niepowtarzalny klimat.





Na YT też coś dzisiaj będzie, w sumie to już jest ;) enjoy


A jak wasze wakacje? Jakieś wspaniałe wyprawy, przygody, znajomości? 


XOXO

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

wróciłam

Jestem z powrotem po tygodniu na Czeskiej ziemi. Zabawa przednia, cudowne jedzenie, i ludzie. Jak tylko dojdę do siebie po podróży PKP, pokażę wam parę fotek z wyjazdu.

XOXO

niedziela, 12 sierpnia 2012

Praga-> Hip Hop Kemp

Wszystko spakowane, ostanie poprawki i wyjazd. Najpierw Wrocław, później kombinacja jak dostać się do Czech, a później kierunek Praga :) Do środy, a od środy Hradec Kralove i Kemp na który czekałam cały rok! A tutaj krótka relacja z 2011.















 XOXO