poniedziałek, 26 marca 2012

hey I heard u are the wild one

Piękna pogoda za oknami, nastraja oj nastraja.

Ostatnio coraz częściej ludzie w Polsce przekonują mnie, że są po prostu beznadziejni i zero w nich nawet najmniejszej radości. Codziennie jeżdżę autobusami a to do pracy, a to z pracy, a to na zakupy, i już nie mogę się doczekać jak wsiądę na rower. Wracając do naszej beznadziejności, autobus delikatnie zatłoczony. Siedzę sobie gdzieś mniej więcej na środku. Zawsze na przystanku pod kościołem w autobusie linii nr 12 wymieniają się  kierowcy- jest to zazwyczaj godz. 12. Średnia wieku w autobusie to 40-55 (dla większości z Polaków jest to czas umierania-let's face their attitude), w każdym razie drzwi się otwierają wchodzi "nowy" Pan prowadzący, natomiast ten który po mnie podjechał już wysiada, staje na środku autobusu i z wielkim uśmiechem na twarzy mówi do nas: "to zostawiam Państwa z tym Panem, chyba sobie poradzi, mam nadzieję, że nie mają Państwo nic przeciwko?"- dla mnie to był miły gest, zwykły żarcik który u mnie od razu wywołał uśmiech na twarzy, no szkoda, że tylko na mojej i  Pana "z naprzeciwka". Reszta spojrzała się na niego, i na innych w około z miną taką jakby co najmniej pokazał nam wszystkim, mówiąc kolokwialnie: DUPĘ. Takie mieli miny, opisałabym to: delikatne oburzenie. No tak przecież jak w ogóle Pan prowadzący mógł się do nich odezwać i uśmiechnąć... 
To nie jest pierwsza taka sytuacja interakcji między ludzkiej, bądź jej braku. Wydaję mi się, że my Polacy nawet nie staramy się otworzyć na innych, głupi uśmiech, głupie dzień dobry spotkanego całkowicie przypadkiem człowieka, (przynajmniej dla mnie) jest czymś bardzo przyjemnym-tutaj nieporozumieniem. Taki mały gest dobroci (jakkolwiek to nazwiemy), poprawia humor- a już w ogóle z rana. 
Jeżeli kiedykolwiek wyjechaliście na zachód, nie mówię tutaj o Stanach, ale chociażby Niemcy, Hiszpania, Francja- tam ludzie są całkiem inaczej do ciebie nastawieni. Mówią ci dzień dobry, mimo że kompletnie się nie znacie. W Stanach starsi ludzie cię przepraszają jak chcą przejść, a nie strzelają miny, i przepychają się przy okazji waląc cię torbą z ziemniakami. 
Polska ziemia nie rozwinęła do końca tolerancji która powinna być chlebem powszednim- taka jest moja opinia. Wiele ludzi nie jest w stanie się rozwijać w danym kierunku, bądź wyrazić siebie poprzez strój tylko dlatego, że nie mają na tyle odwagi aby stoczyć walkę z wszystkimi docinkami, spojrzeniami i żałosnymi komentarzami. Ja sama czasami czuję, że gdzieś mi ta odwaga uciekła, albo i nadal ucieka przed innymi.
Rozmawiałam już z tyloma ludźmi na ten temat, i nikt chyba nie jest w stanie mi wytłumaczyć dlaczego tak się właśnie dzieje. Dlaczego jesteśmy zazdrośni, myślimy tylko o sobie, zawiść to nasze drugie imię, a no i przede wszystkim dlaczego jesteśmy pogrążeni po uszy w marazmie? 
Ta notka nie jest skierowana do wszystkich osób, ale do tych którzy po przeczytaniu poczują, że coś może w tym być... 
Przeczytałam to jeszcze raz i myślę, że "Polaczek" za mną chodzi, ale wiem jedno- postaram się "nie dać" i nie zawieść samej siebie....


A tak po za tymi wszystkimi smutnymi kwestiami mam dla was jakieś zdjęcia ;)









                                                               Top: Sweatshirt: SH
                                                               Bottoms: Shorts: Dishyou
                                                                              Shoes: Vans

XOXO

niedziela, 25 marca 2012

happy b-day

Wszystkiego najlepszego życzę mojemu blogowi (co prawda troszkę spóźnione życzenia) który skończył jakieś 3 dni temu roczek. 
Sumując poprzedni rok i mojej działalności właśnie w ty miejscu, myślę, że nie dałam z siebie wszystkiego. Mimo, że miałam jakieś postanowienia, tak jak te z 31 grudnia,  poszły w las i  już nie wróciły. Już prawie chciałam napisać, że się poprawię, ale w tym samym momencie uśmiechnęłam się i sama do siebie powiedziałam: "to nie jest możliwe". Może i by było jakbym dostała gratisowe pół roku wolnego ;)
Nie będę już na nikogo ani na nic zwalać winy. 

Z racji wolnego weekendu w końcu mam nowe zestawy do zaprezentowania. Pierwszy który chcę wam pokazać to z butami, które przyozdobiłam pinezkami, wiele z was prosiło mnie o stylizację właśnie z tymi koturnami. Enjoy





                                                                    I was wearing:
                                                          Jacket: Pull and Bear
                                                          Plain blouse: Cropp
                                                          Asymmetric skirt: KJ
                                                          Wedges: New Yorker+ DIY
                                                          Backpack: SH+DIY
                                                          Collar: DIY

XOXO

czwartek, 22 marca 2012

sunny days are coming

Tempo jeszcze się nie zmniejszyło, ale już niedługo. Już niedługo sobota, i .......................... nauka.
Ale oprócz nauki mam plany wstać o świcie i zrobić coś dla siebie, może  w końcu jakieś zdjęcia, bo troszkę tutaj biednie. 
A jak u was z  pogodą? Też tak cudownie nastraja do działania.

Ja cały czas oglądam zdjęcia z tamtego roku, i przypominam sobie jak to jest jak jest cieplutko..






                                             I was wearing:
                                             Blazer: Half Price
                                             Top: SH
                                             Acid jeans: SH
                                             Shoes: Reebok
                                             Earrings: C&A
                                             Necklace: Allegro
                                             Glasses: Building 19
fot. Łukasz Lewandowski

XOXO

poniedziałek, 19 marca 2012

qucikly

Szybko wpadam i wypadam do pracy;)
Jestem, wróciłam z Bydgoszczy, piękna pogoda nastraja do działania.
Ten tydzień troszeczkę mnie odciąża od obowiązków, a co najpiękniejsze wolny weekend, tak pierwszy wolny od początku lutego. Chcę go wykorzystać na same przyjemności.... :)
Oczywiście szkoła musi wcisnąć swojego wielgaśnego nosa w moje sprawy, więc bez nauki się nie obędzie. Z jednej strony fajnie, że wiosna idzie, a z drugiej niekoniecznie, jakby nie patrzeć odciąga od wszystkie co "pożyteczne".

Dostałam pytania czy będę sprzedawać jakieś spodenki. Jak dobrze pójdzie to szykuję się coś większego niż tylko dwie pary.... stay tuned if u want more;)

a jak u was z pogodą? u nas na zachodnim wybrzeżu cudooooooo!!

czekam na 18 stopni w słońcu i oglądam zdjęcia z wakacji ;)



                                                              I was wearing:
                                                              top: Next, SH
                                                              bottom: SH, DIY
                                                              earrings: KJ
fot. Łukasz Lewandowski

XOXO

wtorek, 13 marca 2012

why I love snooping in SH!

No właśnie dlaczego? A no dlatego, że wszystkie obecne trendy możemy (bez żadnego problemu) znaleźć właśnie w tych sklepach.
Przyznam się, że za każdym razem jak wchodzę do lumpeksu, mam cichą nadzieję, że znajdę tam jakąś perełkę- a już w ogóle jakiegoś znanego projektanta. Od kiedy zaczęłam chodzić do SH nie znalazłam nic w tym stylu, natomiast wiele osób dokoła mnie owszem, tutaj jakaś torebka LV, tutaj coś od Versace itd. 
Tak. Dzisiaj nastał ten dzień ;) Znalazłam cudowną kamizelkę właśnie od Versace. Tak,tak już sprawdziłam i na 99 % jestem pewna, że to nie jest jeden z fake'ów. Podejrzewam, że trafiła właśnie do jednego z SH, tylko dlatego, że brakuje jej guzików, ale jak dla mnie to żaden problem. (zapłaciłam 5 zł)




Oprócz tej zdobyczy, znalazłam cudowną sukienkę maxi z Vero Mody- 4 zł


A czy wy już znaleźliście swoją perełkę w SH?

XOXO

poniedziałek, 12 marca 2012

let's take a walki into the night












Beanie: SH
Sweatshirt: SH+DIY
Jacket: Allegro
Shorts: DIY
Shoes: Reebok
w drodze na pocztę znalazło się 5 minut na jakieś foty- w końcu chociaż 5 minut ;)
coraz cieplej na zewnątrz, serce się raduje :)))) w weekend ponoć termometr będzie pokazywać 17 stopni. Szkoda, że spędzę go w szkole...
Wróciłam ze stolicy, zmęczona, ale warto było.
Czy wy także czekacie na wiosnę tak jak ja?

czwartek, 8 marca 2012

I would like some mint, please

Zwolniłam troszeczkę, i wstaję wcześniej aby mieć troszeczkę czasu dla siebie.
Dzisiaj najbardziej zalatany dzień ze wszystkich.
Wyjazd do Warszawy na weekend-już dzisiaj.
Występy pod wieczór też dzisiaj, mam nadzieję, że zdążę na mój jedyny pociąg.
Zaraz zaczynam się pakować.

A tutaj macie troszeczkę miętowy outfit ; )








                                                                       Shirt: SH
                                                                       Jumper: SH
                                                                       Leggings: SH
                                                                       Nikes: Allegro
                                                                       Necklace: Allegro
                                                                       Bracelet: C&A + DIY
                                                                       Earrings: KJ

A wy szykujecie się na łowy jakiś pastelek na wiosnę/lato?


XOXO

Wpadnijcie tutaj jak już czytacie ; ) ALLEGRO

wtorek, 6 marca 2012

kamizelka czy kołnierzyki diy?

Witam, wpadam tutaj z kolejnymi DIY ;) co wy na to?
Które wybieracie, aby ukazało się pierwsze na moim kanale?
1. Kamizelka ze starej katany?
                 czy
2. Kołnierzyki?






xoxo