czwartek, 27 października 2011

coffee

Piję kawę i jem czekoladę, czy może być coś lepszego? Nie sądzę ;)

Pogoda zepsuła się na dobre. Ja chyba zaczęłam pracę, to się okaże za jakiś czas.
Dzisiaj mam tyle do załatwienia , że musiałam sobie zrobić listę kolejności aby się nie pogubić.
Jutro 7 coś mam pociąg do Bydgoszczy. Piatęk , Sobota- wyjazd do Koszalin , tak aby zdąrzyć na Halloweenowe imprezy ;)
Wczoraj odkryłam nowego lumpa, może nie tyle co go odkryłam, a zaszłam pierwszy raz.Oczywiście kupiłam sobie bluzę taką jak na zdjęciu tylko , że pomarańczową <3 a że moje finanse były bardzo małe, nie wystarczyło mi na cudowną koszulkę Monki, po którą dzisiaj wyruszam z nadzieją , ze jeszcze tam jest !

Osobiście już się nie mogę doczekać imprez Halloweenowych! Dzisiaj idę także po różnego rodzaju atrybuty, w większości jednak będą to rzeczy do malowania, gdyż zostałam zatrudniona do malowania twarzy przed imprezami :)

Outfit prawie ten sam z przed przed ostatniej notki ;)



 Spodnie 3/4: Second Hand, 8 zł
Torebka: Guess, prezent
Buty: Imitacja Emu, Biedronka, 29,90 zł



Macie już jakieś pomysły za kogo się przebieracie, albo malujecie?

wtorek, 25 października 2011

w podróży

już nadchodzą ! :)

sunny morning

Dzisiaj obudziło mnie słońce, nie lubię uczucia gorąca na twarzy, ale po chwili jest mega szczęśliwa , że mogę cieszyć się słońcem które nas na ogół nie rozpieszcza.
Mimo słoneczka, jest tylko 9 stopni. Boże jak ja nienawidzę zimna... jestem zmarźluchem i przerażają mnie trzy warstwy ubrań pod grubą kurtką, i to uczucie "zero komfortu". Aczkolwiek bardziej mnie przerażają dojazdy do Bydgoszczy w zimę. Podejrzewam , że mogę nie dojechać jak tylko spadnie śnieg.
 Bluza: Second Hand, DIY, 8 zł
 Kolczyk: K. Jasicka, 30 zł
 Spodenki: Second Hand, DIY, 3 zł
Pasek: Circa, prezent
 Naszyjnik: Hot Topic, 5 $


 Zegarek legenda "komunijny" ;) wiele osób jest bardzo ciekawa tarczy, więc o to ona :
Wczoraj w końcu zaczęłam tworzyć. Podczas robienia kolczyków na zamówienie, zrobiłam nowy model który jest "dość" dłuuuuugi :) Check it


JESIENNE NIEZBĘDNIKI

BUTYYYYYY, buttyyyyy, butttyyyyy ! Jak dla mnie , miłośniczki butów, wręcz uzależnionej ten sezon daje duże pole do popisu. W tym sezonie mamy bardzo duży wybór jeżeli chodzi o styl. Od płaskich do mega wysokich obcasów. Koturny, botki, szpilki, emu- co chcecie. Ja osobiście za szpilkami nie przepadam więc nie mam zamiaru ich nosić tylko dlatego , że jak dla mnie są strasznie niewygodne, plus wydaje mi się , że dla wysokich dziewczyn chodzenie w szpilkach jest trudniejsze niż dla tych niskich.
W każdym razie ja gustuje w grubych obcasach, a już w ogóle  uwielbiam koturny.
 imitacja emu, idealna na SUCHE jesienne spacery, z tego co wiem oryginalne Emu nie przemakają, ja jednak wypróbowałam podróby na śniegu, nie było tak tragicznie. Natomiast jeżeli chodzi o deszcze, nie polecam ! chyba , że stopa w worek i do buta ;)  Niezaprzeczalnie najwygodniejsze buty świata. Ja nosze je cały rok, czy to zima czy to lato. Jak dla mnie , te buty pasują do każdej stylizacji, chociaż do sukienki ich jeszcze nie nałożyłam :) Biedronka: 30 zł
 Oficerki, worker boots jakkolwiek nazywają się te buty. Idealne na jesień- naprawdę. Lepszych butów w takim stylu nigdy nie miałam, te są strzałem w dziesiątkę. Pasują do wielu stylizacji, niestety nie do każdej. Ja nie mam zwyczaju ubierać się poważnie, na co dzień wolę jednak luźniejszy styl. Model która ja posiadam jest bardzo zgrabny, i nie poszerza stopy oraz nie skraca nóg. Polecam zaopatrzyć się w podobny model. Macy's: 3$
 a'la Jeffrey Campbell, taaaaaa, moje marzenie posiadać oryginał z teksturą w kosmos. Może kiedyś jak będę piękna i bogata. Dlatego musiałam zasycić mój głód imitacją owych butów, które jak widać są baaardzo baaardzo podobne, właściwie prawie identyczne. Są bardzo wysokie, ale dosyć stabilne z tego co je przymierzałam. Nie wypróbowałam ich jeszcze na chodnikach mimo , że mam je już jakiś czas. Czuję jakiś niewytłumaczalny strach przed wyjściem w nich na nasze dziurawe chodniki. Wybrałam ten kolor ponieważ doszłam do wniosku , że będzie on pasował do większości moich ciuchów. Co więcej, wydaję mi się, że ten model można dopasować do każdej stylizacji, tej eleganckiej jak i tej sportowej. DEEZEE.pl 129 zł
 Koturny. Co mogę więcej powiedzieć? Koturny to koturny. Najwygodniejsze wysokie buty. Stabilne. Jak dla mnie są one bardzo eleganckie i trzeba uważać w dobieraniu do nich ciuchów. Nie wyobrażam sobie bluzy i koturn w jednym zestawieniu. New Yorker, 119 zł. Posiadam jeszcze w czarnym kolorze.
Botki w męskim stylu, bo tak je nazywam są u mnie w szafie już od 3 lat. Kupiłam je w Dajszmanie (:)) i uważam , że był to najlepszy mój zakup. Przechodziłam w nich dwie zimy i same widzicie jak wyglądają. Są bardzo wygodne, bardzo stabilne. Powiedziałabym , że chyba najstabilniejsze z moich butów na obcasie. Nie ślizgają się ponieważ posiadają gumową podeszwę jak i obcas! Wiązane, ale na zamek, co ułatwia nam ich ubieranie.

Troszkę się rozpisałam. Mam nadzieję, że znajdziecie tutaj jakąś inspirację. Jeżeli chodzi o buty które bym chciała mieć, są to Chelsea Boots, odsyłam do google. I want them so badly. Są przepiękne, i na pewno nieprawdopodobnie wygodne.


Macie jakieś propozycje obuwnicze na jesień i zimę??

poniedziałek, 24 października 2011

traveling outfit / niezbędniki jesieni

Wczoraj wróciłam ze zjazdu. Jak na razie jestem bardzo zadowolona,  przede wszystkim z wykładowców którzy nas szanują i chcą pomagać. Z drugiej strony mega pozytywni ludzie. Coś czuję, że moja grupa będzie naprawdę ogarnięta.
Mieszkam sobie niedaleko szkoły jakieś 15 do 20 minut drogi na piechotkę. Pokój mam bardzo fajny, nie narzekam. Już ogarnęłam dojazdy z dworca pod dom i do szkoły ! :) Jak na razie miasto mnie nie wciągnęło bo jedyne co widziałam to Biedronkę i Chińczyka pod domem ;)) BYDGOSZCZ jesteś tutaj?! jak tak to proszę pisać co wartego kryje to miasto do zobaczenia, i przede wszystkim czy jest tam jakiś klub z muzyką R'N'B czy RAP? Przecież student nie samą nauką żyje , nie ?

Dojazdy do Bydgoszczy są okrutne, 6 godzin.... PKP KOCHAM CIĘ !

Tutaj macie outfit z podróży , w którym męczyłam się w podróży, bardziej tutaj chodzi o kwestie temperatur które gwałtownie spadają.... horror.









Koszula: Second Hand, 70 gr
Sweter: Second Hand, 7 zł
Spódniczka: Building 19, 5 $
Rajstopy: Building 19, 3$
Buty: Macy's 3 $
Torebka: Vintage Shop
Kolczyk: Hand Made
Bransoletki, Allegro

Ahh ! nie mogłabym przecież zapomnieć o niezbędnikach jesieni, right?
Uważam, że spodenki są odpowiednie na każdą porę roku, dlatego też nie mam zamiaru sobie ich odpuścić. Jeansowe, dresowe, z materiału, ze skóry (must have) wszystkie będę kochać. Z grubymi rajstopami czy nawet na legginsy ? do tego botki, albo emu? Idealnie.
Brakuje wam takich w szafie?
Mam do sprzedania dwie pary, jedna malutka, druga rozmiar 28 :) Levi's, Lee, moja przeróbka. Zainteresowane?



 a u was jak ze spodenkami? wyciągacie na zimę? czy chowacie daleko w kąt?

czwartek, 20 października 2011

packing

Pakowanie jest najgorszym momentem jeżeli chodzi o jakiekolwiek wyjazdy. Przede mną właśnie kwestia pakowania, która jak na razie nie została podjęta. Jak niektórzy z was wiedzą zaczynam studia w Bydgoszczy, zaocznie. Myślałam, że będę tam maksymalnie dwa razy w miesiącu, okazało się jednak , że będę tam znacznie częściej. Już jutro jadę na pierwszy zjazd, z jednej strony jestem podekscytowana nowym miejscem, szkołą, ludźmi, a z drugiej jest jakiś tam strach przed nieznanym. W każdym razie, dzisiaj wybieram się na zakupy, które zostawię tam , czyli jakieś podstawowe produkty do higieny.
Będę pisać w rozsypce, ale nie mam czasu a staram się wam wszystko przekazać ;) Mamy tam z Krzyśkiem wynajęty pokój tylko na weekendy, sama go jeszcze nie widziałam, ale podobno Pani właścicielka która tam mieszka jest bardzo sympatyczna. Na pewno będzie relacja z pierwszego mojego pobytu w Bydgoszczy. Co wy na to ?
Miała to być notka rozpoczynająca cykl wpisów o ciuchach na jesień, które JA osobiście uważam za niezbędne. Więc pierwsze niezbędniki, bez których ja się nie mogę obejść w jesień i zimę, to bluzy i swetry. Zaczynam od bluz. Kocham je. Z kapturami, bez, przez głowę, na zamek, kangurki, jakie tam tylko sobie ludzi wymyślili. Bluza jest idealna na każdą porę roku, ale to chyba wszyscy wiemy. Ja uwielbiam te, które są wyścielone w środku puszkiem. Ostatnio byłam w lumpach, i znalazłam dwie za jednym zamachem, w idealnym  stanie, za 15 zł łącznie, z owym puszkiem <3
Jeżeli szukacie bluz, a nie lubicie lumpeksów, ostatnio widziałam wiele w New Yorkerze. Mają bardzo duży wybór wzorów i kolorów. Niemniej jednak, jeżeli nie stać was na zakup bluzy za 120 zł, polecam przejście się po lumpeksach w których można znaleźć naprawdę ciekawe egzemplarze. Oto moje zdobycze :

oby dwie zostały przeze mnie przerobione, natomiast chciałam wam pokazać jaki fason bluz uwielbiam.



Jak możecie zauważyć bluzy są w idealnym stanie. Ceny tych bluz wahają się w granicach 7-10 zł.

a wy jakie bluzy polecacie na jesień i zimę? może macie jakieś ulubione marki które produkują jakieś ciekawe fasony?

wtorek, 18 października 2011

why I am here

Ostatnio zaczęłam się zastanawiać dlaczego w ogóle zaczęłam pisać tego bloga. Do dzisiaj nie znalazłam odpowiedzi na to pytanie. Wydaję mi się , że jest to pewna forma wyrażania siebie, poprzez tekst, zdjęcia.
Oczywiście nie wszystkie zdjęcia wyrażają w 100 % mnie i to jaka jestem, ale staram się. A dlaczego się staram? Dla was. Dla moich odbiorców, których liczba rośnie, a ja się z tego tytułu baaaaardzo cieszę! Nie powiem , że dla mnie to mało znaczy. Znaczy wiele, tak wiele , że chcę tutaj wracać coraz częściej :)
Bloguję już od jakiegoś czasu, na różnych portalach oczywiście. Nigdzie nie mogłam znaleźć tego odpowiedniego miejsca.To miejsce spodobało mi się najbardziej i mam zamiar zabawić tutaj na dłuższą metę.
Dlatego też, mam parę pomysłów na najbliższe posty które będą łączyły się z moim kanałem.
Jesień i zima nadchodzą, trzeba uzbroić się w odpowiednie obuwie, a przede wszystkim ciuchy. Co wy na to ?

Wiem jak nudne jest czytanie bloga bez zdjęć :) więc macie tutaj takie bardzo przypadkowe :)

 śniadanie mistrzów ;)
 bransoletki (różańce) moja nowa miłość , dzisiaj do mnie trafiły <3

bluza DIY , krzyż krzywy jak Wieża w P... całkiem w moim stylu.

Czy u was także nadeszła już epoka lodowcowa jeżeli chodzi o temperatury?

W poprzedniej notce kolczyk do sprzedania, 4 sztuki zostały !

poniedziałek, 17 października 2011

wings

nie mam zdjęć! jutro coś na bank się tutaj nowego pojawi. Mam parę fajnych pomysłów na notki i nie tylko ;)
Teraz takie małe ogłoszenie:
Mam 5 sztuk tych kolczyków, 18 zł przesyłka gratis ktoś zainteresowany?(nie sugerować się ceną pod zdjęciem) Pisać :)
Wydaje mi się , że jest to idealny model na jesień.

piątek, 14 października 2011

jesienny niezbędnik

*gorąca herbata* to pierwszy niezbędnik który mam zawsze przy sobie (:)) jak jestem w domu. Będąc największym zmarźluchem jakiego znam , nawet w mieszkaniu jest mi nadzwyczajnie zimno. I to w takim stopniu, że moje dłonie nie są w stanie pisać na klawiaturze ;) Nie wspominam już jaką katorgą jest dla mnie pół roku zimy, która już przybyła. Temperatura spada do 8 stopni, a wieczorem jest tragicznie. Nie wspominam już o takiej temperaturze z dodatkowym deszczem który towarzyszy nam tutaj całe dnie... Dzisiaj wyszło słońce, ale nie jestem pewna czy ja zdążę wyjść z domu zanim ono zajdzie... Taką mam motywację na robienie czegokolwiek... Teraz przynajmniej można się skarżyć na pogodę która powoduje u mnie tak tragiczne samopoczucie.
Ostatnio przeszłam z siostrą na dietę 1000 kc, oczywiście ja gotuję, i jednogłośnie stwierdziłyśmy , że minęłam się z powołaniem. Powinnam zostać kucharzem. Wczoraj zapiekanka z brokuł, dzisiaj naleśniki ze szpinakiem !

Wczoraj poszłam na spacer po centrum handlowym, i znalazłam ostatnie przecenione produkty. Zaraz wam pokażę co tam znalazłam.

 łańcuszek z zawieszką w którym się osobiście zakochałam od pierwszego .... ;) krótki , przy samej szyi mmm, za całe 5 zł w C&A :)

no i okulary które już kiedyś widziałam,nie mogłam się zdecydować, wczoraj miałam dosyć dobry dzień, więc nawet się sobie w nich spodobałam więc trafiły do mojej kolekcji za całe 3,95 w New Yorkerze ;)

Następnie mój zakupowy outfit , na sportowo i wygodnie, ale jednego żałuję : nałożenia trampek, wczoraj moje stopy odmarzły.




Biała podkoszulka : H&M, 10 zł
Jersey : prezent, ( noszę bo się tym interesuję :))
Legginsy: Second Hand, 15 zł
Converse: Allegro, 89 zł

Teraz moje pierwsze niezbędniki na jesień :
 wazelinka z Oriflame która ratuje nasze usta przed zimnym powietrzem
sok pomarańczowy z witaminą C która pomaga naszemu układowi odpornościowemu w walce z chorobami ! :)

A czy wy macie jakieś niezbędniki na jesień ? W każdej notce postaram się przedstawić wam następne niezbędniki co Wy na to ?