poniedziałek, 1 października 2012

bez



 
to co miałam załatwić zostało załatwione, paczki wysłane. 
pełno planów, pomysłów coraz mniej czasu. 
coraz więcej stresów.
coraz mniej przyjemności. 
chyba nie tak miała brzmieć definicja dorosłego życia. 
czasami nawet miewam tak, że na muzykę nie mam ochoty- to już jest znak. 
nawet Azealia nie pomaga. 
jutro coś pozytywniejszego wstawię jak dobrze pójdzie. 

XOXO

3 komentarze:

  1. Kasia nie przejmuj się...każdy musi przejsc jesienno-zimową masakrę :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem już ! Wiem już, ostatnio siedziałam w pracy i zerkałam sobie na ten teledysk : http://www.youtube.com/watch?v=ZlWRhnYgWcc&feature=related w momentach kiedy ma pofalowane włosy tak jak Ty widać podobieństwo, a dodając w tym poście Jej inne filmiki tylko potwierdzają moje spostrzeżenia ; D

    a tak poza tym, też miałam chwile załamki ale wtedy nie należy się poddawać!
    ; )

    OdpowiedzUsuń