czwartek, 6 września 2012

grunge

Tak jak obiecałam w poprzedniej notce "chwalę" się wam naszym owocem. Razem z Ulą Cyrankowską (która swoją drogą zamierza założyć bloga) porobiłyśmy parę fotek. Nie ukrywam, że ciężko było wyselekcjonować ten najfajniejsze. 
Ten strój, mimo ostrzejszych akcentów jest nawet dziewczęcy i elegancki, to chyba wszystko dzięki tej białej koszuli.
Koszula i spodnie są z lumpeksu, przerobione przeze mnie. Vansy też kiedyś udało mi się dorwać w second handzie. Ramoneska jest ze Stradivariusa, a kolczyki i naszyjnik z Glitter. Dzięki sklepowi wszystko za 4 zł mam tą bransoletkę. Enjoy :)









Fot: Ula, przeróbka: Ja 

XOXO

4 komentarze:

  1. Góra mi się podoba bardziej niż dół ale ogółem jest na plus :). Ciekawy blog , obserwuje :) i zapraszam do siebie :).

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda Kaha z na yt Cie nie bedzie, ale powodzenia zycze w sprawach naukowych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. góra super ,dół już mniej

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie :) strasznie podobaja mi się twoje włosy :)

    OdpowiedzUsuń