wtorek, 10 kwietnia 2012

jak to mówią...

...święta, święta i po świętach. Ja to się bardziej zmęczona czuję niż wypoczęta. Może dlatego, że zamiast wiosny mamy zimę i zasypane chodniki. 
Większość czasu spędzałam na imprezowaniu i spotykaniu znajomych których już jakiś czas się  nie widziało. 
Pogoda nie napełniła mnie energią do  jakiegokolwiek działania.
Czekam na majówkę, może jakieś narty? Kto wie.

Już niedługo wypuszczę spodenki na sprzedaż, będzie ich sporo, wszystkie przerobione przeze mnie. 
Jak tylko wypuszczę profil na FB w otchłań internetu na pewno jakaś notka się tutaj pokaże. Co wy  na to?

Nie mam nawet żadnych zdjęć, czekam na piękną pogodę i pare chwil wolnego.

A jak wasze samopoczucie po "wiosennej" przerwie? 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz