środa, 11 kwietnia 2012

ile? 15 stopni?

Wow! wstałam dzisiaj równo o 8:30 obudzona przez mojego najukochańszego Kociaka, który troszczy się o to abym nie marnowała czasu ;)

Pogoda niby piękna bo na termometrze wyskoczyło niejakie 15 stopni w cieniu jak w cieniu bo nawet słońca nie ma. I tak pewnie zaraz będzie padać bo wczoraj pogoda była identyczna. Co oczywiście nie zmienia faktu, że mi jakoś tak lepiej... :) w końcu mogę nałożyć jakieś lżejsze ciuchy, i nie martwić się o to, że zamarznę już na klatce schodowej.




                                                                    Top: Dishyou
                                                                    Bottoms: Skirt: Marshalls, Leggings: Building19, Converse
                                                                    Chocker: Glitter



a jak u was pogoda?



XOXO

3 komentarze:

  1. Cudowne legginsy!
    Ja mieszkam na południu Polski i z rana obudziło mnie ostre słońce :) Oby u Ciebie też zawitało ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też od rana słońce, ale ciepło nie jest, wieje zzzzimny wiatr. Ale ważne, że w ogóle świeci i pogoda się poprawia :)
    Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń